Aktuelles

Fala ostrzeżeń dotyczących korzystania z czcionek Google Fonts (dawniej „Google Web Fonts”) na stronach internetowych

Nowa fala ostrzeżeń dotyka obecnie wiele firm. Celem ostrzeżeń są użytkownicy narzędzia czcionek „Google Fonts” na stronie internetowej firmy.

Co jest przedmiotem ostrzeżenia?

Google Fonts to baza danych czcionek hostowana na serwerach Google. Operatorzy stron internetowych mogą odwoływać się do tej bazy danych za pośrednictwem kodu na swojej stronie internetowej, dzięki czemu czcionka jest ładowana stamtąd dla każdego odwiedzającego. Oznacza to jednak, że adres IP każdego użytkownika jest rejestrowany i przesyłany do Google. Adres IP to dane osobowe, które mogą być przetwarzane wyłącznie na podstawie prawnej wynikającej z RODO. Ponieważ treść tekstowa na stronie może być również wyświetlana w standardowym tekście HTML, nie jest to technicznie konieczne przetwarzanie danych, dlatego do przesłania adresu IP wymagana jest zgoda osoby, której dane dotyczą, zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. a) RODO. Zgoda ta musi być uzyskana w sposób aktywny i musi być możliwa do odwołania w dowolnym momencie. Ponadto należy o tym wspomnieć w polityce prywatności. Jeśli czcionki Google Fonts są używane bez zgody, stanowi to naruszenie ochrony danych. Jest to obecnie przedmiotem ostrzeżenia.

Jakie kwoty wchodzą w grę?

Znane dotychczas przypadki dotyczą roszczeń w wysokości od 150 do 300 euro. Teoretycznie jednak każde pojedyncze wykroczenie może zostać wyegzekwowane, dlatego zaleca się szybkie działanie.

Co można zrobić, aby zapobiec takiemu ostrzeżeniu? Integracja czcionek Google w trybie offline

Od dawna zalecamy naszym klientom integrację czcionek Google w tak zwanej wersji offline. Czcionki są następnie ładowane na nasze własne serwery i stamtąd integrowane. W związku z tym nie jest już konieczne przesyłanie adresu IP do Google. Jeśli korzystasz już z Google Fonts w konfiguracji offline, nie musisz robić nic więcej! Jeśli tak nie jest, należy działać szybko i skontaktować się z administratorem witryny lub samodzielnie wprowadzić niezbędne ustawienia.

Otrzymałeś list ostrzegawczy – co teraz?

Jeśli otrzymałeś już pismo o zaprzestaniu działalności, sprawdź dokładnie, czego ono dotyczy i nie składaj beztrosko oświadczenia o zaprzestaniu działalności z klauzulą o karze umownej. Takie oświadczenie wiąże się bowiem z ryzykiem poniesienia szkód następczych w postaci kar umownych. Nasi koledzy z Zespół ds. kompetencji w zakresie ochrony danych chętnie odpowiedzą na wszelkie pytania.

Ostrzeżenia dotyczące czcionek Google